Bramkarz Arsenalu Londyn, Wojciech Szczęsny, jest brany pod uwagę przy ustalaniu pierwszej jedenastki na derby Londynu. Polski zawodnik ma nadzieję, że najbliższe spotkanie z Tottenhamem będzie dla jego drużyny punktem zwrotnym w obecnym sezonie.
Derby północnego Londynu odbędą się dziś w południe na Emirates Stadium. Oba zespoły w poprzedniej kolejce straciły punkty, Tottenham przegrał na wyjeździe z Manchesterem City, a Arsenal zremisował z Fulham 3:3. Mikel Arteta nie wykorzystał karnego w doliczonym czasie gry. Tym bardziej apetyty na zwycięstwo w dzisiejszym pojedynku są duże.

Powracający po przewlekłej kontuzji kostki 22-letni bramkarz twierdzi, że zwycięstwo nad „The Spurs” może mieć takie same skutki jak w poprzednim sezonie. W lutym tego roku „Kanonierzy” pokonali Tottenham 5:2 i po tym triumfie do końca rozgrywek Premier League przegrali tylko dwa mecze. – To gra o ogromną stawkę, nie ma znaczenia, w jakiej jesteś obecnie formie, gdy taki mecz się rozpoczyna – motywuje Szczęsny.
– Obie drużyny w obecnym sezonie uzyskują podobnie niezadowalające wyniki, ale w takim meczu nikomu nie zabraknie zaangażowania. Jestem przekonany, że możemy wyjść na murawę i wykonać swoją robotę – zapewnia bramkarz Arsenalu. – Mam nadzieję, że spotkanie będzie miało taki sam efekt jak w poprzednim sezonie, kiedy był to punkt zwrotny całych rozgrywek. Teraz derby są o wiele wcześniej, więc zadanie w kontekście powtórzenia tamtych rezultatów będzie trudniejsze – dodaje Polak.
Derby północnego Londynu odbędą się dziś o 13:45, zapraszamy na relację live w naszym serwisie.











