Znamy już szczęśliwców, którzy zdobyli Puchar Tymbarku, tytuł mistrzów Polski U-10 i bilet na wyjazd do Amsterdamu na stadion Ajaksu.

Tegoroczną edycję największego wydarzenia sportowego dla dzieci w Polsce, jakim jest turniej piłki nożnej „Z podwórka na stadion o Puchar Tymbarku”, wygrała drużyna dziewcząt reprezentująca województwo lubelskie i zespół chłopców z województwa śląskiego. Przed tryumfatorami wielkiego finału XI turnieju o Puchar Tymbarku podróż życia do Holandii, gdzie czeka na nich moc atrakcji. A przyszłoroczni zdobywcy Pucharu Tymbarku pojadą na stadion mistrza Europy, wyłonionego w przyszłym roku.
Głośny doping na trybunach już ucichł, opadło napięcie, zawodnicy wrócili do domów, a pozostały radość i wspaniałe wspomnienie wielkiej piłkarskiej przygody. Zakończył się wielki finał turnieju piłki nożnej „Z podwórka na stadion o Puchar Tymbarku”. Tradycyjnie nie zabrakło wyjątkowej, piłkarskiej atmosfery, niezapomnianych, wręcz popisowych, akcji i wielkiej radości z każdej strzelonej bramki. Zwycięskie drużyny już odmierzają czas do wyjazdu na stadion Ajaksu Amsterdam.
Aby zdobyć Puchar Tymbarku i tytuł mistrza Polski, drużyna chłopców z woj. opolskiego musiała w decydującym starciu zmierzyć się z drużyną z woj. śląskiego. W niezwykle zaciętym i pasjonującym spotkaniu chłopcy z woj. śląskiego – gospodarze tegorocznego wielkiego finału – pokonali rywali 5:1, przypieczętowując zwycięstwo efektownym strzałem z przewrotki. Bartłomiej Cieślak – trener zwycięskiej drużyny, po wygranym meczu powiedział: – Wszyscy, zarówno ja, jak i zawodnicy, wciąż nie możemy uwierzyć, że zdobyliśmy Puchar Tymbarku. Marzyliśmy o tym od początku tej edycji, więc kiedy to się ziściło, trudno nam pojąć, że sięgnęliśmy po najwyższe trofea i już niebawem zmierzymy się z drużyną Ajaksu Amsterdam. Mam nadzieję, że jeśli zaprezentujemy tak dobrą formę jak dziś, uda nam się również odnieść zwycięstwo nad Holendrami.
Z kolei drużyna dziewcząt z woj. lubelskiego w meczu finałowym spotkała się z reprezentantkami woj. łódzkiego. Po zakończonym remisem spotkaniu (2:2) o zwycięstwie zadecydowały rzuty karne. Drużyna z Lubelszczyzny okazała się lepsza, osiągając wynik 2:1. Grzegorz Starczynowski, trener tryumfatorek wielkiego finału, nie krył wielkiej radości: – Jestem ogromnie szczęśliwy, podobnie jak moje zawodniczki. Starałem się przez cztery lata zdobyć z dziewczynkami Puchar Tymbarku i w końcu mi się to udało. Niemniej zawsze im tłumaczyłem, że najważniejsza jest dobra zabawa i możliwość realizowania swojej pasji, więc nawet jadąc tutaj, specjalnie nie nastawiałem się na walkę o główną nagrodę. Dlatego też nie do końca jeszcze dociera do mnie, że jestem trenerem mistrzyń Polski U10, że zdobyliśmy Puchar Tymbarku i pojedziemy na stadion Ajaksu.












