Luis Felipe Scolari urodził się 9 listopada 1948 r. w brazylijskiej miejscowości Passo Fundo. Podczas swojej kariery zwiedził m.in. CE Aimore (1967-73), SER Caxias do Sul (1973-79), EC Novo Hamburgo (1980), EC Juventude de Caxias do Sul (1980-81), CSA Maceio (1981). Jednakże jako piłkarz nie osiągał zbytnio wielkich sukcesów i oddał się ostatecznie pracy na ławce trenerskiej.
Luis Felipe Scolari w kraju kawy prowadził wiele zespołów między innymi: CSA Maceio, Gremio Porto Alegre, Palmeiras Sao Paulo, z którym wygrał w 2000 roku Copa Libertadores – odpowiednik europejskiej Ligi Mistrzów.
Po tym sukcesie, na siedem miesięcy przed Mundialem 2002 zastąpił Emersona Leão na stanowisku selekcjonera reprezentacji Brazylii. W czasie mistrzostw zawodnicy Canarnhos grali bardzo ładny i widowiskowy futbol i tym samym zdobyli tytuł mistrza świata. Po mundialu w Korei i Japonii Scolari zdecydował się na propozycję trenowania reprezentacji Portugalii. Podczas dwóch turniejów, w których miał zaszczyt występować jako szkoleniowiec Selecção das Quinas zajął dwukrotnie wysokie miejsca. Najpierw na Mistrzostwach Europy w 2004 roku rozgrywanych notabene w Portugalii zajął drugie miejsce. W finale przegrywając niespodziewanie z podopiecznymi Otto Rehhagela – Grecją 1:0. W kolejnej wielkiej imprezie, która była odbywała się w Niemczech Scolari i spółka zajęli czwartą lokatę. W półfinale przegrali z Francją 1:0, zaś w meczu o trzecie miejsce musieli uznać wyższość gospodarzy turnieju.
Podczas eliminacji do tegorocznych Mistrzostw Europy Scolari został zdyskwalifikowany za udział w incydencie po meczu Portugalczyków w Lizbonie, 12 września, z Serbią (1:1), kiedy to uderzył obrońcę drużyny serbskiej, Ivicę Dragutinovica. Brazylijski szkoleniowiec, w wyniku sankcji UEFA, nie mógł prowadzić portugalskiej reprezentacji w trzech meczach eliminacyjnych ME. Jest uznawany za świetnego trenera o ekscentrycznej osobowości. Czy po raz trzeci ten wybitny szkoleniowiec będzie w stanie doprowadzić drużynę Portugalii na podium? Po jego dotychczasowych sukcesach taki scenariusz wydaję się być bardzo prawdopodobny.










