Southampton został zobowiązany do zapłacenia 20-tysięcznej grzywny. Kara związana jest z wybuchem protestów piłkarzy po podyktowaniu rzutu karnego przez sędziego spotkania z Norwich.

Ostatnia minuta meczu, sędzia Clattenburg dyktuje rzut karny. Po tej dość kontrowersyjnej decyzji zaatakowali go niemal wszyscy zawodnicy Southamptonu. Ostatnia minuta mogła pozbawić ich jakże cennego punktu. Artur Boruc obronił rzut karny, ratując remis piłkarzom z Southamtpon.
Wydawać się mogło, że to już koniec przygód związanych z tym spotkaniem. Nic bardziej mylnego! FA w piątek nałożyła na drużynę karę 20 tys. funtów brytyjskich za niekontrolowane zachowanie piłkarzy.
Southampton pod wodzą swojego nowego trenera wygrał zaledwie jedno spośród ostatnich siedmiu spotkań BPL. Drużyna Mauricio Pochettino zajmuje tym samym dopiero 16. lokatę w tabeli.











