Komisja dyscyplinarna angielskiego Football Association surowo ukarała sir Aleksa Fergusona. Menedżer Manchesteru United w pięciu najbliższych meczach nie będzie mógł zasiadać na ławce trenerskiej swojego zespołu. To kara za krytykowanie orzeczeń sędziego, Martina Atkinsona.
Ferguson zbeształ arbitra po przegranym meczu „Czerwonych Diabłów” z Chelsea Londyn. Szkot miał pretensje o niewyrzucenie z boiska obrońcy mistrza kraju, Davida Luiza.
– Każdy trener chce, aby jego mecze były sędziowane obiektywnie. Niestety, na Stamford Bridge nie potraktowano nas fair. Muszę przyznać, że po Atkinsonie spodziewałem się takich decyzji. Bałem się, gdy wyznaczono go do prowadzenia tego meczu – powiedział Ferguson na antenie klubowej telewizji Manchesteru United.
Działacze FA nie przychylili się do słów Szkota i zdecydowali się go ukarać. 69-letni szkoleniowiec nie będzie mógł zasiadać na ławce trenerskiej w pięciu najbliższych meczach swojej drużyny w krajowych rozgrywkach. Alex Ferguson ominie ligowe potyczki z Boltonem, West Hamem, Fulham i Evertonem, a także spotkanie Pucharu Anglii przeciwko Manchesterowi City.










