Już od przyszłego sezonu starcie zwycięzcy T-Mobile Ekstraklasy oraz zdobywcy Pucharu Polski może odbywać się poza granicami kraju. Władze ligi chcą także, aby mecz został rozegrany w lutym.
Jak informuje Sportcal.com, światowy dostawca informacji oraz badań nad rynkiem sportowym, władze Ekstraklasy SA chcą przenieść organizację owianego w ostatnich latach kontrowersjami spotkania o Superpuchar Polski poza granice kraju. W grę wchodzą przede wszystkim duże skupiska polonijne w Europie – Niemcy oraz Wyspy Brytyjskie.

Ma również dojść do istotnej zmiany terminu rozgrywania spotkania o superpuchar. Zamiast na tydzień przed startem sezonu do meczu miałoby dojść w lutym. Ten zabieg marketingowy miałby pomóc rozpromować budzącą się z dwumiesięcznego snu ekstraklasę przed rozpoczęciem rundy wiosennej.
Zmiany w organizacji superpucharu pomogłyby w popularyzacji ekstraklasy za granicą, tak wśród widzów, jak i sponsorów oraz reklamodawców. Według szacunkowych danych ponad 600 tysięcy Polaków mieszka w Wielkiej Brytanii, z czego ćwierć miliona w Londynie. Kolejne pół miliona mieszka w Niemczech, a nieco ponad 100 tysięcy w Irlandii.
Miasta Ameryki Północnej również są brane pod uwagę. Jednakże z powodu srogich zim panujących w Chicago, Detroit czy Toronto oraz dystansu do pokonania dla podróżujących z Polski kibiców lepszą opcją byłaby organizacja spotkania w Europie Zachodniej. W rozmowie z Sportcal przedstawiciel ligi nie wykluczył także rozgrywania meczu w… Katarze.
Ekstraklasa SA jest na etapie poszukiwania partnerów w organizacji superpucharu poza granicami kraju.
Obserwuj autora na Twitterze: @RobertBlaszczak











