Dyrektor sportowy VFB Stuttgart, Fredi Bobic, potwierdził zainteresowanie Arkadiuszem Milikiem. Młody zawodnik Górnika Zabrze jest poważnie brany pod uwagę jako nowy napastnik klubu z Bundesligi.
Jak przyznał sam Bobic, Milik jest już obserwowany od dłuższego czasu przez Niemców, którzy są bardzo zainteresowani sprowadzeniem młodego Polaka do siebie. – Wyścig jest nadal otwarty – podkreślił Bobic. W niemieckich mediach padają sumy, od 3 do 4 milionów euro, jakie trzeba wyłożyć za trzykrotnego reprezentanta Polski. Jest to duża suma, jednak Arkadiusz Milik w 12 meczach w tym sezonie w T-Mobile Ekstraklasie strzelił sześć goli.
Milik jest związany z zabrzańskim zespołem do 2016 roku, a sam podkreśla, że skupia się na grze we własnym klubie, nie myśląc o wyjeździe za granicę. – Mogę potwierdzić, że VfB Stuttgart jest zainteresowany Arkiem. Fredi Bobic, dyrektor sportowy klubu, oglądał napastnika Górnika osobiście w Białymstoku, w pozostałych meczach obserwowali go zaś skauci tego klubu. Na razie nie ma jednak żadnych konkretów w tej sprawie – tłumaczył z kolei rzecznik prasowy Górnika Zabrze, Jerzy Mucha. Szefowie klubu niejednokrotnie podkreślali, że chcieliby mieć w składzie Milika przynajmniej do końca obecnego sezonu.










