VfB Stuttgart tylko zremisował z FC Nürnberg 2:2 w meczu 10. kolejki Bundesligi i zapewne po wszystkich meczach tej rundy gier straci miejsce w pierwszej trójce tabeli. Na Easy-Credit Stadion strzelali Simons i Wollscheid dla gospodarzy oraz Kuzmanović i Maza dla przyjezdnych.
VfB Stuttgart przyjechał do Norymbergi podbudowany serią dwóch zwycięstw z rzędu i wysoką pozycją w tabeli. Nic więc dziwnego, że gospodarze, którzy od kilku kolejek nie zanotowali wygranej, nie byli faworytem, mimo atutu własnego boiska. Jednak to Norymberga lepiej zaczęła to spotkanie. Już w 9. minucie po rzucie rożnym gola zdobył Simons i niespodziewanie wyprowadził swój zespół na prowadzenie. Gol dodał gospodarzom pewności siebie, od razu wypracowali oni sobie następne okazje, których nie wykorzystali Cohen i Mak. W drugiej części pierwszej połowy obudzili się goście, którzy przejęli inicjatywę. Aktywny był Harnik, a kilka razy z dobrej strony pokazał się Boka, ale do przerwy wynik się nie zmienił.
Na drugą połowę obie ekipy wyszły odmienione. W drużynie gospodarzy na boisku Klosego zmienił Maroh, a w VfB Molinaro zastąpił Bokę. Po przerwie mecz się wyrównał, a sytuacje były po obu stronach. Brakowało tylko skuteczności. Jednak w 61. minucie nastąpił przełom – rzut karny dla Stuttgartu. Do piłki podszedł Kuzmanović i pewnym strzałem doprowadził do wyrównania. Kilka chwil później goście mogli objąć prowadzenie, ale główka Harnika nie znalazła drogi do bramki. Za to w 70. minucie radość miejscowym fanom dał Wollscheid. Środkowy defensor wykorzystał dokładne podanie Plattenhardta i znów Norymberga prowadziła.
Na kwadrans przed końcem różnica po między drużynami mogła być dwubramkowa, ale zarówno Esswein, jak i Pekhart chybili w dogodnych sytuacjach. Za to w 84. minucie nie pomylił się Maza. Asystę przy trafieniu obrońcy zaliczył Kvist. Gospodarzom bardzo zależało na zwycięstwie i ruszyli do przodu. Ale mimo że arbiter doliczył dwie minuty, wynik już się nie zmienił. Norymberga zremisowała u siebie ze Stuttgartem 2:2 i tak naprawdę żaden z zespołów nie może być tym wynikiem usatysfakcjonowany, ale obie drużyny powinny też cieszyć się z jednego punktu.








