W pojedynku drugiej od końca drużyny Bundesligi z wiceliderem tabeli lepsi okazali się walczący o utrzymanie piłkarze VfB Stuttgart. Wygraną z TSG Hoffenheim swój kryzys przerwali piłkarze Werderu Brema, zwyciężyła też ostatnia w tabeli Borussia Mönchengladbach. 2:2 zremisowały ze sobą drużyny FC St. Pauli i SC Freiburg.
W pojedynku z drugim w tabeli Mainz przedostatni Stuttgart od początku starał się dominować. Już w 13. minucie dobrą szansę miał Pogriebniak, jednak jego piłka przeszła minimalnie obok bramki. Błędy popełniał Cacau, a piłkarze z Moguncji powoli zaczęli odnajdywać się w meczu. Obu zespołom brakowało jednak w pierwszej połowie pomysłu na skonstruowanie groźnej akcji, dlatego na przerwę piłkarze schodzili przy bezbramkowym remisie.
W drugiej połowie gra stała się bardziej intensywna, a po rzucie rożnym Mainz miało świetną sytuację. Piłkę strzelał Marcel Risse, jednak przed linią bramkową wybił ją Cristian Molinaro. Obaj trenerzy wprowadzili na boisko nowych zawodników, lepszego nosa miał jednak Bruno Labbadia, który za Gentnera wpuścił Timo Gebharta, a za Cacau – Martina Harnika. Ten pierwszy w kontrataku wypuścił sobie piłkę zbyt do przodu, ale szczęśliwie do niej dopadł i dośrodkował w pole karne. Tam Zabavnik za długo zwlekał z wybiciem, za co został ukarany przez Harnika. Austriak dopadł do futbolówki i wbił ją do bramki. Piłkarze Mainz chcieli jeszcze wyrównać, jednak nie wykorzystali żadnej z dobrych okazji.
Swój mecz wygrali także piłkarze Werderu Brema, którzy mierzyli się z TSG Hoffenheim. Drużyna „Wieśniaków” z nowym trenerem na ławce rezerwowych, ale bez Luiza Gustavo, od początku musiała się bronić. Gola straciła jednak dopiero w 36. minucie, po strzale Claudio Pizarro. W 87. minucie wyrównać zdołał Boris Vukcevic, ale tuż przed końcem, w doliczonym czasie gry, na 2:1 dla Werderu strzelił Torsten Frings.
Zwycięstwo na wyjeździe odnotowała ostatnia w tabeli Borussia Mönchengladbach. Podopieczni Michaela Frontzecka pokonali 1:0 FC Nürnberg, a gola w 8. minucie zdobył Roman Neustädter. W 87. minucie Nürnberg miał świetną okazję na wyrównanie – podyktowanego rzutu karnego nie wykorzystał jednak Javier Pinola.
2:2 zremisowały ze sobą drużyny FC St. Pauli i SC Freiburg. W 13. minucie dla drużyny z Hamburga strzelił Marius Ebbers, w 61. wyrównał Papis Cisse. Chwilę później na 2:1 dla St. Pauli trafił Gerald Asamoah, jednak Papis Cisse zdobył jeszcze bramkę wyrównującą w 75. minucie. Zdobywca dwóch bramek dla drużyny z południowych Niemiec na początku spotkania zmarnował jednak rzut karny.








