Daniel Sturridge jest niezadowolony ze swojego statusu w Chelsea. Klub chciałby go wypożyczyć, ale zawodnik wolałby przenieść się do innej drużyny na stałe.
Chelsea radzi sobie w tym sezonie bardzo dobrze. Londyńczycy od początku rozgrywek grają bardzo dobrą, efektowną, ale przede wszystkim skuteczną piłkę. Nowe nabytki świetnie się zaaklimatyzowały, Torres gra na miarę swoich możliwości, wszystko wydaje się być na najlepszej drodze do osiągnięcia sukcesu w lidze angielskiej.

Jest jednak jedna osoba na ławce Chelsea, której dobra gra zespołu nie wystarczy. Daniel Sturridge chce mieć udział w sukcesach drużyny, w której gra, i zażądał transferu. Działacze klubu widzą w napastniku wielki potencjał i nie chcą się go pozbywać na dobre, wolą go wypożyczyć, co nie pasuje samemu zawodnikowi, który ma dość czekania na swoją szansę.
23-latek chce grać, zdobywać bramki i pokazać się selekcjonerowi reprezentacji Anglii. Jak dotąd Sturridge rozegrał w dorosłej drużynie narodowej Anglików trzy spotkania, wcześniej mając styczność z futbolem na poziomie reprezentacji młodzieżowych. Młody snajper, który może też grać jako skrzydłowy, będzie łakomym kąskiem na rynku w nadchodzącym okienku transferowym.











