Lech Poznań w tym sezonie spisuje się poniżej oczekiwań. Po porażce z Wisłą Kraków od „Kolejorza” oddaliły się europejskie puchary. Z ciężkiej sytuacji mistrzów Polski zdaje sobie sprawę ich zawodnik, Semir Stilić.

Jesienią Lech wyśmienicie spisywał się w europejskich pucharach. Poznaniacy potrafili jak równy z równym walczyć z Manchesterem City czy Juventusem Turyn. W lidze „Kolejorzowi” szło jednak znacznie słabiej. Nadal ma on szansę na miejsce w pucharach, ale po porażce z Wisłą szansa ta zdecydowanie się od niego oddaliła. Zdają sobie z tego sprawę podopieczni Jose Bakero. Semir Stilić twierdzi, że mimo wszystko Lech jest w stanie wywalczyć podium na koniec sezonu.
– Po porażce w Krakowie znajdujemy się w bardzo ciężkiej sytuacji. Do trzeciego w tabeli Śląska Wrocław tracimy cztery punkty. To dużo, biorąc pod uwagę, że do końca sezonu zostały tylko cztery mecze. Nawet jeśli je wygramy, to i tak nie wszystko zależeć będzie od nas. Musimy jednak spojrzeć też na to wszystko pozytywnie i spróbować grać jak najlepiej. Już w sobotę mamy szansę to zrobić w spotkaniu z Ruchem – powiedział bośniacki pomocnik.











