Boss Liverpoolu, Brendan Rodgers, wykluczył wysłanie młodego Raheema Sterlinga na wypożyczenie. Anglik w ostatni weekend zadebiutował w drużynie z Anfield Road podczas prestiżowego pojedynku z Manchesterem City. Zebrał bardzo przychylne recenzje.
Początkowo myślano, że Sterling zostanie wypożyczony do słabszego zespołu, w którym mógłby zdobyć cenne doświadczenie, jednak siedemnastolatek zadomowił się w drużynie Rodgersa. Piłkarz nie narzekał na brak ofert, ale szkoleniowiec „The Reds” wykluczył jego odejście.
– Zauważyłem, jak bardzo rozwinął się w krótkim czasie. Szybko przyjmuje instrukcje, jakie się mu przekazuje. Normalnie skrzydłowi chcą grać po swojemu, jednak Raheem każdego dnia jest lepszym piłkarzem pod względem taktyki – powiedział Rodgers.
– Jestem pewien, że w ciągu kilku najbliższych lat Sterling stanie się bardzo dobrym zawodnikiem. Musimy tylko zdejmować z niego największą presję.
– Na pewno nie uda się na wypożyczenie, ponieważ wierzę, że jeśli będzie prowadzony w odpowiedni sposób, stanie się cennym graczem Liverpoolu – podsumował Rodgers.










