Głównym celem transferowym Newcastle United jest sprowadzenie nowego napastnika. Menadżer „Srok”, Alan Pardew, wciąż nie znalazł zawodnika, który wpadłby mu w oko.

Po tym jak w styczniu 2011 roku Andrew Carroll przeniósł się do Liverpoolu, siła ognia Newcastle gwałtownie spadła. Włodarze klubu z St James Park za swój główny cel podczas letniego okienka transferowego obrali sobie sprowadzenie nowego napastnika. Jednak Alan Pardew ma bardzo restrykcyjne wymagania w tej kwestii i jak dotąd nie znalazł odpowiedniego zawodnika, który zastąpiłby Carrolla.
„Sroki” na puste konto nie mogą narzekać, wciąż mają pieniądze z poprzednich transferów, więc jeśli znajdą idealnego dla siebie snajpera, nie będą mieć problemów z zaoferowaniem za niego konkretnych pieniędzy.
– Wciąż staramy się znaleźć jakiegoś napastnika. Obserwujemy każdego zawodnika, który jest dostępny. Jednak on musi pasować do naszego zespołu – wyjawił Pardew.











