Za nami święta Bożego Narodzenia, okres leniuchowania, spędzania wolnego czasu i zjadania wszystkiego co się nierusza. Przed nami nowy, pełen sportowych emocji rok 2008. Czekają nas przecież finały Mistrzostw Europy i eliminacje do Mistrzostw Świata, ale za nim to nastąpi Radio iGolFm chce nas, fanów piłki nożnej odpowiednio przygotować.
Dzisiaj rozpoczynamy nowy cykl artykułów zatytułowanych „Sportowy weekend z iGolFM” i „Sportowy tydzień z iGolFM”. Kto nie słuchał igola ten po przeczytaniu tego artykułu powinien przynajmniej raz, nawet z czystej ciekawości zobaczyć „co tam jest grane”. Nasze radio to nie tylko zestaw dobrej muzyki, ale przede wszystkim dużo sportu. My skupimy się jednak na piłce nożnej. Na antenie jej nie brakuje, a na bieżąco możemy śledzić poczynania naszych ulubieńców, dzięki autorskim programom o najlepszych ligach świata, a także bezpośrednim relacjom na bardzo wysokim poziomie. Podczas tych dwóch dni w starym roku zagościmy na boiskach ligi, która przez wielu uważana jest za najlepszą na świecie. A jak jest na prawdę? Przekonacie się słuchając naszych programów sportowych.
W sobotę proponujemy „Sportowe Popołudnie”, które rozpocznie mecz West Ham United- Manchester United. Do świata wielkiej piłki wprowadzi was Krzysztof Niedzielan. „Spotkanie zapowiada się bardzo ciekawie. Podopieczni Alexa Fergusona walczą o tytuł mistrzowski i muszą to spotkanie wygrać, aby zakończyć rok 2007 na fotelu lidera angielskiej Barclays Premiership. West Ham United walczy o utrzymanie pozycji w środku tabeli. Faworytem tego spotkania będzie drużyna Czerwonych Diabłów i moim zdaniem zawodnicy z Old Trafford pokonają podopiecznych Alana Curbishley’a.”– powiedział Krzysiek.
Jeżeli nasz komentator nie wprowadził was w ten klimat pełen emocji, lub jeśli z nich opadliście to polecam kolejne spotkanie. Równie ciekawie zapowiadające się spotkanie wicelidera Premiership, Arsenalu Londyn, który w Liverpoolu zmierzy się z Evertonem. W bramce „Kanonierów” raczej nie zobaczymy Łukasza Fabiańskiego, ale z pewnością mecz będzie pełen ciekawych akcji, bo obie drużyny walczą o poważne cele. Arsenal chce po raz pierwszy od wielu lat wygrać ligę i zdetronizować Manchester, Evertonowi zależy na europejskich pucharach, a 6 pozycja i niewielka przewaga nad rywalami stawia je pod znakiem zapytania. W wszystkie wątpliwości rozwieje Michał Wszołek.
Na ostatni w tym roku mecz zapraszamy w niedzielę. O 16.55 Grzegorz Wierzbicki przeniesie się z wami do Manchesteru, gdzie City podejmie FC Liverpool. Manchester City – drużyna prowadzona przez Svena Gorana Ericssona w tym sezonie radzi sobie nad wyraz dobrze, zajmuje 5 miejsce w tabeli z niewielką – 1 punktową stratą do the Reds. Na 10 spotkań u siebie, wygrali 9 a jedno zremisowali. Ten jeden jedyny raz, kiedy stracili punkty – miał miejsce w starciu z Blackburn z dnia 27 grudnia. Całkiem inaczej jest w przypadku Liverpoolu, gdzie amerykańscy włodarze najwidoczniej wydali co mieli, bo klub jak i stadion chcą budować na kredyt. Rafa Benitez ma nieco zmartwień, brakuje mu środkowego obrońcy – Sami Hyypia doznał kontuzji i nie wiadomo czy zagra, Arvalo Arbeloa ma grypę a Agger jeszcze nie jest gotów do gry.To stawia Hiszpana przed dość ryzykowną decyzją – gry młodym Jackiem Hobbsem w środku obrony. Pozostałe formacje nie przedstawiają problemów. Wszyscy są do dyspozycji trenera, za wyjątkiem kontuzji Pennanta. Crouch który jest zawieszony za czerwoną kartkę i tak raczej nie miałby co liczyć na występ, z racji że partnerstwo Torresa z Kuytem układa się pomyślnie. – powiedział nasz komentator Grzegorz Wierzbicki.










