Siarka Tarnobrzeg, Górnik Polkowice, Garbarnia Kraków oraz rezerwy Śląska Wrocław przed rokiem pożegnały się z 2. ligą. Dla wielu klubów spadek ze szczebla centralnego oznacza problemy natury sportowej, ale i organizacyjnej. Jak radzą sobie ubiegłoroczni spadkowicze z 2. ligi? Kto z nich odnalazł się na nowo w 3. lidze?
W historii polskiej piłki mieliśmy wiele przypadków, w których spadek z 2. ligi oznaczał koniec istnienia klubów piłkarskich. Wiele z nich powróciło niczym Feniks z popiołów do piłkarskiej elity. Inna część ugrzęzła na lata w piłkarskim czyśćcu, czekając na swoją kolej w drodze ku ponownym sukcesom. Losy drużyn, które w ostatnim dziesięcioleciu pożegnały się z rozgrywkami na szczeblu centralnym, opisaliśmy bliżej TUTAJ. Tym razem skupmy się na tych, którzy grę w 2. lidze mają świeżo w pamięci.
Spadkowicze z 2. ligi – Siarka Tarnobrzeg
Siarka Tarnobrzeg spędziła w 2. lidze zaledwie jeden sezon, który zakończył się natychmiastowym spadkiem. Siarkowcy nie zrazili się niepowodzeniem na szczeblu centralnym i w tym sezonie ponownie należą do ligowej czołówki w swojej grupie numer 4. Śmiało można stwierdzić, że gdyby nie obecność Wieczystej Kraków, to podopieczni Dariusza Kantora szybko powróciliby do 2. ligi. Siarka plasuje się bowiem na 2. miejscu w tabeli. Traci przy tym dziesięć punktów do drużyny Sławomira Peszki. Nad trzecim Starem Starachowice ma przewagę ośmiu punktów. 2. miejsce to zasługa przede wszystkim równej gry przez cały sezon oraz zaledwie dziesięciu przypadków, w którym Siarka straciła punkty w trwającym sezonie.
Podopieczni Dariusza Kantora nie przegrali w lidze od 13 spotkań. Ostatnią porażkę zanotowali na początku listopada przeciwko Wieczystej Kraków (0:3). Od tego spotkania Siarka nie zaznała goryczy porażki, rozprawiając się po drodze między innymi z Sokołem Sieniawa (5:1), Starem Starachowice (1:0) czy Avią Świdnik (2:1). Bilans 18 zwycięstw, 5 remisów i porażek sprawia, że Siarka może marzyć o awansie już w tym roku.
No właśnie – marzyć, a nie myśleć. Wieczysta Kraków jest na autostradzie do promocji szczebel wyżej, lecz w 32. kolejce zmierzy się właśnie z Siarką. Jeśli tarnobrzeżanie wygrają, zmniejszą stratę do rywali na siedem punktów. W pozostałych pięciu spotkaniach do odrobienia pozostanie zatem kilka punktów. Nie wydaje się zatem, by Wieczysta zaliczyła aż cztery wpadki w sześciu ostatnich kolejkach. Nie zmienia to faktu, że Siarka za powoli kończący się sezon zasługuje na brawa.








