Artur Sobiech postanowił opowiedzieć nieco o swojej sytuacji w klubie. Nie mogło też obyć się bez pytania o Pawła Wszołka.
Sobiech okazał się wygranym okresu przygotowawczego, bo w pierwszym meczu rundy wiosennej wyszedł w podstawowym składzie. Nie pokazał się z najlepszej strony i w kolejnym spotkaniu już nie wystąpił.
– Trener desygnował innego napastnika do gry. Wystąpił Moa Abdellaoue. Rozegrał świetne spotkanie. Mecz akurat się tak ułożył, że musieliśmy dokonać szybko dwóch zmian. Jedna była przez kontuzję, druga przez czerwoną kartkę. Trener zdecydował się grać tak, a nie inaczej. Ja muszę dalej ciężko trenować i pokazywać się z jak najlepszej strony na treningach. Dobrze przepracowałem okres przygotowawczy. W pierwszym spotkaniu wystąpiłem od pierwszych minut. Może nie był to jakiś udany mecz, ale dalej robię swoje. Nie przejmuję się i po prostu czekam na kolejną szansę.
Napastnik reprezentacji Polski został też zapytany o niedoszły transfer Pawła Wszołka.
– Szkoda, że nie doszło do tego transferu. Mielibyśmy kolejnego Polaka w Hanowerze. Wiadomo, jestem ja, jest również Edward Kowalczuk – trener przygotowania fizycznego – no i mielibyśmy tutaj trzecią osobę. Ułożyło się to natomiast tak, a nie inaczej. Nie doszło do tego transferu. Nie ma co już rozdrapywać ran. Skupiamy się po prostu na tym, co jest, i myślę, że już w tym okienku więcej transferów nie będzie.
Sobiech, jak sam przyznaje, rozmawiał ze Wszołkiem na temat jego transferu.
– Rozmawiałem z nim już wcześniej. Podjął taką decyzję. Trochę źle się zachował, bo mógł powiedzieć od razu, że nie przyjedzie, a nie obwijać w bawełnę. To jego osobista decyzja i musimy się z tym zgodzić.
Drużynie Hannoveru nie idzie w tym sezonie najlepiej. Zajmuje dziesiątą lokatę, mimo że w planach jest wywalczenie miejsca dającego grę w europejskich pucharach. Potwierdza to podopieczny Mirko Slomki.
– Powalczymy o miejsca premiowane grą w Lidze Europy. Oczywiście różnice punktowe w tabeli są niewielkie, tak że po dwóch kolejkach można się znaleźć w górnej części, ale równie dobrze można się znaleźć w dolnej części.








