Na niedzielnej konferencji prasowej swoje zdanie na temat najbliższego spotkania z Mołdawią wyraził Artur Sobiech. Napastnik zwrócił uwagę przede wszystkim na koncentrację zawodników.
Artur Sobiech, który na spotkanie z Mołdawią został powołany dopiero po meczu z Czarnogórą, ma za sobą bardzo dobry okres w klubie. Bramki w eliminacjach Ligi Europy oraz w Bundeslidze dały mu pewność siebie, która jest niezbędna u napastnika. – Żeby wygrać we wtorek z Mołdawią, musimy być skoncentrowani i skuteczni – powiedział zawodnik reprezentacji.
Kilka słów dodał również Hubert Małowiejski, szef banku informacji naszej kadry. – Porażka Mołdawii z Anglią 0:5 w pierwszej kolejce eliminacji mistrzostw świata to wypadek przy pracy i nie można z tego spotkania wyciągać żadnych wniosków – podkreślił. – Oni rzadko przegrywają wysoko. Na przykład w eliminacjach do Euro 2012 Mołdawianie ulegli późniejszym finalistom Euro – Holendrom – dwukrotnie 0:1, a Szwedom tylko 1:2 na wyjeździe. To na pewno lepszy zespół, niż wskazuje wynik 0:5. Ponadto przeciwko Polsce mołdawscy piłkarze zapewne będą dodatkowo zmotywowani, aby zrehabilitować się za wysoką przegraną z Anglią – dodał.








