Polska reprezentacja ma za sobą kolejne mecze towarzyskie. Po dwóch remisach z Meksykiem i Niemcami Franciszek Smuda powiedział, że zakończył już etap selekcji piłkarzy. Można z tego wywnioskować, że zawodnicy, którzy do tej pory nie zagrali u obecnego selekcjonera, nie będą brani pod uwagę przy ustalaniu kadry na Euro 2012.

– Temat Manuela Arboledy jest zamknięty. Będziemy grać tymi piłkarzami, których wybrałem, których mamy, a mecz z Niemcami pokazał, że jest kim grać. W zasadzie na dziś zakończyłem selekcję, ponieważ mam 30 zawodników, a w tym trzech bramkarzy – usłyszeli dziennikarze od Franciszka Smudy po meczu z Niemcami.
Po spotkaniu na PGE Arenie polska szatnia pełna była smutku. „Biało-czerwoni” zdawali sobie sprawę, jak niewiele dzieliło ich od historycznego zwycięstwa. – W szatni była cisza jak w grobie. Dopiero po kilku dłuższych chwilach trochę pogadaliśmy. Chłopaki mówili mi, że gdy na boisko wchodził Szymek Pawłowski, do końca meczu pozostało szesnaście sekund, a sędzia dołożył dodatkowe półtorej minuty – powiedział selekcjoner reprezentacji Polski.
Więcej na www.bialoczerwoni.com.pl.











