Po tym, jak Arkadiusz Głowacki ujrzał dwie żółte, a w konsekwencji czerwoną kartkę w meczu z Niemcami, selekcjoner Franciszek Smuda zastanawia się nad alternatywą dla niego. Pewne miejsce w zespole ma Damien Perquis.

Kiedy zdawało się, że po tym, jak Perquis otrzymał obywatelstwo, rozwiązały się problemy Smudy ze stoperami, na całej linii zawiódł Głowacki. Były obrońca Wisły Kraków niepotrzebnie faulował w polu karnym, przez co z „jedenastki” padł gol na 1:1 dla Niemców.
Franciszek Smuda rozważa teraz wariant uwzględniający w składzie zarówno Marcina Wasilewskiego, jak i Łukasza Piszczka. Wasilewski miałby zagrać na środku obrony obok Perquisa. Zawodnik Anderlechtu będzie miał okazję wykazać się na tej pozycji w październikowym meczu reprezentacji Polski z Koreą Południową. Jeśli spisze się dobrze, Smudzie pozostanie tylko czekać na Piszczka i Boenischa.
Więcej na www.bialoczerwoni.com.pl.











