Za piłkarzami Wisły Kraków pierwszy ligowy mecz w tym roku. Rywalem „Białej Gwiazdy” był Piast Gliwice, który okazał się gorszy od drużyny z Krakowa. Podopieczni Franciszka Smudy pokonali klub ze Śląska 1:0 po bramce Łukasza Garguły. Szkoleniowiec Wisły nie ukrywał radości po zwycięskim meczu.

– Jedna i druga drużyna zagrały walecznie, co było priorytetem w tym spotkaniu. Natomiast u nas nie ma jeszcze harmonii ani świetnych akcji, co pokazywaliśmy wcześniej w towarzyskich meczach. Cieszę się z tej pierwszej wygranej i myślę, że te następne mecze będą lepsze niż ten dzisiejszy. Pierwsze mecze, czy to w rundzie jesiennej czy wiosennej, są zawsze dla każdego najtrudniejsze, bo nie wiadomo, jak drużyna jest przygotowana i jak w mistrzowskich meczach, gdzie jest presja i walka o punkty się zaprezentuje – powiedział zaraz po meczu Franciszek Smuda.
Kolejnym rywalem Wisły o ligowe punkty będzie inny zespół z Krakowa – Cracovia. Derby miasta odbędą się 23 lutego o godz. 15:30.











