Szkoleniowiec reprezentacji Polski, Franciszek Smuda, wypowiedział się na temat najbliższego meczu „Biało-czerwonych” z Rosją. Nasz trener poinformował, że nie zamierza zmieniać całkowicie składu na to starcie.
Poza wymuszoną zmianą w bramce, w której ukaranego w meczu z Grekami czerwoną kartką Szczęsnego zastąpi Tytoń, Smuda chce dokonać tylko jednej dodatkowej korekty.
– Poza Tytoniem nie będzie wielu zmian. Może jedna, ale na pewno nie więcej. Na której pozycji ta zmiana jest możliwa? Na razie nie powiem, bo sam muszę się jeszcze nad tym dobrze zastanowić.

Selekcjoner wypowiedział się również o formie, którą prezentują obecnie Rosjanie. – Absolutnie mnie to nie dziwi. Widziałem już Rosjan w meczu z Włochami, których pokonali 3:0. Już wtedy pokazali, że potrafią grać w piłkę. Wyglądało to świetnie.
Następnie nasz trener przeszedł do oceny szans Polaków w starciu z Rosjanami. – Dlaczego mielibyśmy się ich bać? Gramy u siebie i musimy wyjść na boisko pewni swego. Obojętnie, z kim zagramy, musimy sprostać temu wyzwaniu.










