W kolejnym ważnym spotkaniu Lech Poznań będzie musiał sobie radzić bez Bartosza Bosackiego, który nie będzie gotowy na czwartkowy mecz rewanżowy w Pucharze UEFA z Austrią Wiedeń.
– Miejsce Bartka zajmie najprawdopodobniej Zlatko Tanevski, który w ostatnich dniach również leczył uraz. Jeśli jednak jutro okaże się, że nie jest w pełni sił, będę zmuszony wystawić Injacia – mówi Franciszek Smuda.

Bartosz Bosacki nie ma szczęścia do występów w barwach narodowych. Najpierw na niemiecki mundial pojechał przez przypadek, potem długo nie mógł przekonać do siebie Leo Beenhakkera.
A gdy tego już przekonał, to w starciu ze Słowenią – przez uraz pachwiny – musiał opuścić boisko.
Nie pomógł Lechowi przy Reymonta, w Wiedniu ponowiła mu się kontuzja. W czwartek nie wystąpi na 100%, lecz może opuścić także szlagier polskiej ligi – pojedynek w Poznaniu przeciwko warszawskiej Legii.











