Hannover 96 w ostatnich dwunastu meczach ligowych zdobył jeden punkt. Piłkarze z Dolnej Saksonii przegrali ostatnie osiem spotkań. Spadek do drugiej ligi wydaje się być prawie przesądzonym. Nie pomogła zmiana trenera, nie pomogli nowi piłkarze.
Pod wodzą Mirko Slomki drużyna z Hanoweru przegrała wszystkie pięć spotkań. Trener miał zamiar poukładać skład na nowo, przyzwyczaić zawodników do agresywniejszego stylu gry, wyeliminować błędy w obronie… Nie udało się to ani razu, a sam Slomka swoich podopiecznych określił ostatnio jako „amatorów”.
Póki co, prezes klubu, Martin Kind, nie mówi o zmianie trenera, jednak z wyników zespołu nie jest zadowolony. Choć nie do końca podoba mu się praca Slomki, chce dać szkoleniowcowi jeszcze jedną szansę:
– Powinien jedno czy drugie zmienić, skoncentrować się tylko na podstawowych rzeczach – mówił Kind. Prezes skrytykował także piłkarzy: – Możemy się uratować tylko wtedy, gdy oni zrozumieją sytuację i podejmą wyzwanie.








