Jak się okazało, starcie faworyzowanej Sevilli ze Śląskiem cieszy się w Hiszpanii dużym zainteresowaniem. Na Ramon Sanchez Pizjuan ma pojawić się więcej kibiców niż podczas meczu z Atletico. Z pewnością klub z Dolnego Śląska, eliminując Belgów, wywarł ogromne wrażenie na Andaluzyjczykach.
Jak donosi oficjalny serwis Śląska Wrocław, zainteresowanie dzisiejszym meczem Sevilli z polską ekipą jest bardzo duże. Organizatorzy spodziewają się, że spotkanie obejrzy 35 tysięcy osób. Przyjechać ma około 100 osób z Wrocławia.

Jeżeli prognozy okażą się trafne, to podczas dzisiejszej konfrontacji hiszpańsko-polskiej na Ramon Sanchez Pizjuan pojawi się więcej kibiców niż na inauguracji z Atletico Madryt. Trudno się dziwić takiemu zainteresowaniu. Śląsk w ładnym stylu wyeliminował faworyzowany Club Brugge.
Hiszpańskie media w samych superlatywach wypowiadają się na temat wrocławskiego zespołu. – Polski zespół nie będzie łatwym rywalem. Wrocławianie w ostatnich sezonach stali się jedną z najważniejszych drużyn w Polsce. Zwycięstwem nad Club Brugge udowodnili, że stać ich na sprawienie niespodzianki – napisał madrycki dziennik „AS”.











