W czwartek 10 października miasto Wrocław i drugi akcjonariusz Śląska Wrocław, Bithell Holdings Ltd., podpisały porozumienie. Zgodnie z nim stolica województwa dolnośląskiego wykupi większość akcji od spółki należącej do Zygmunta Solorza.
Dobre wieści dla fanów wrocławskiego Śląska: jeśli wszystko potoczy się pomyślnie, to dolnośląska drużyna nie zniknie z piłkarskiej mapy Polski. Większość akcji mistrza Polski z 2012 roku ma przejąć miasto, które chce je wykupić od cypryjskiej spółki. Właścicielem Bithell Holdings Ltd. jest Zygmunt Solorz.

Władze Wrocławia mają zwrócić Polsatowi Nieruchomości niemałą kwotę 18 milionów złotych. To wycena wkładu poniesionego przez firmę przy budowie Stadionu Miejskiego. Umowa zostanie podpisana warunkowo. Będzie mogła wejść w życie po przyjęciu przez Radę Miejską uchwały zabezpieczającej w przyszłorocznym budżecie powyższej kwoty, co umożliwi skarbnikowi miasta złożenie kontrasygnaty pod porozumieniem. Uchwała zostanie poddana pod głosowanie radnych na najbliższej sesji Rady Miejskiej 17 października.
Radości z pomyślnego przebiegu spraw nie krył prezydent Rafał Dutkiewicz: – Naszym celem było uratowanie Śląska i to się udało. Jestem zadowolony z osiągniętego kompromisu. Obie strony negocjacji wykazały się dobrą wolą. Teraz najważniejsze jest przywrócenie spokoju i stabilizacji w klubie, tak by można było skupić się wyłącznie na wynikach sportowych.











