– Nie wyobrażam sobie, żeby do Wisły nie dołączył żaden napastnik w tym oknie transferowym – mówi trener Wisły Kraków, Maciej Skorża. Najbliżej do klubu jest Senegalczykowi Issa Ba.
– Issa ma się pod koniec tygodnia pojawić w Polsce i jeśli badania medyczne, którym zostanie poddany, przebiegną pomyślnie, to mam nadzieję, że podpisze kontrakt i wyjedzie do Hiszpanii jako zawodnik Wisły – poinformował trener Skorża na oficjalnej stronie internetowej klubu.

– Na początku widać było po nim trochę brak ogrania meczowego, ale ten zawodnik ma bardzo duży potencjał. Myślę, że będzie walczył mocno o miejsce w podstawowej jedenastce – dodał.
Wisła testowała w Turcji także dwóch innych piłkarzy. Ostatecznie nie zdecydowała się ich pozyskać, ale obaj nadal będą pod obserwacją. W szczególności klub będzie miał na oku Bratislava Punosevaca. – Jest interesującym, perspektywicznym zawodnikiem. My jednak potrzebujemy „gotowych” zawodników, szczególnie do ataku – wyjaśnił Skorża.
Dla szkoleniowca Wisły priorytetem jest pozyskanie napastnika. – Nie wyobrażam sobie, żeby było tak, że napastnik nie dołączył do Wisły w tym oknie transferowym – podkreślił. – Klub prowadzi zaawansowane rozmowy z kilkoma zawodnikami, a w Hiszpanii na testach mogą pojawić się dwaj piłkarze grający na pozycji napastnika. Po zamknięciu się okna transferowego w Europie Zachodniej teraz Wiśle łatwiej będzie pozyskać dobrego piłkarza na tę pozycję – dodał.
– Od dwóch dni mamy coraz więcej sygnałów od agentów i menedżerów zawodników, którzy nie przeszli do zachodnich drużyn – przyznaje Skorża. – Być może w związku z tym napłynie do nas jeszcze jakaś ciekawa propozycja – zakończył trener Wisły.











