W ostatnim niedzielnym spotkaniu 7. kolejki Ekstraklasy Wisła Kraków niespodziewanie zremisowała z Polonią Bytom. Tym samym „Biała Gwiazda” straciła pierwsze punkty w sezonie.

Na pomeczowej konferencji prasowej trener Wiślaków nie ukrywał swojego niezadowolenia z wyniku. Pomimo, że Polonii Bytom w tym sezonie jest wielką niespodzianką, to murowanym faworytem meczu był zespół Macieja Skorży. – Mecz przebiegał co prawda pod nasze dyktando, stwarzaliśmy sobie sporo sytuacji, ale jak ich nie wykorzystujemy, to nie możemy myśleć o wygranej. Tymczasem kontra Polonii zakończyła się golem. Wprowadziło to sporo nerwowości w nasze poczynania. Po naszej stronie było coraz więcej niewykorzystanych sytuacji, które zamiast nas nakręcać, wprowadzały coraz większą nerwowość. Stać nas było tylko na jedną bramkę. Jesteśmy mocno zawiedzeni – powiedział dziennikarzom Skorża.











