Legia Warszawa pokonała w sparingu młodzież Ajaksu Amsterdam, 3:0. Poniżej prezentujemy pomeczową wypowiedź trenera „Wojskowych”, Macieja Skorży.

Skorża na samym wstępie przyznał, że mecz miał być jedynie urozmaiconym treningiem, a rywalem celowo była słabsza drużyna, gdyż legioniści pracują obecnie nad siłą i wytrzymałością. 40-letni szkoleniowiec nie ukrywał, że mecz mógł się podobać, ale podkreślił braki w wykończeniu.
– Mecz miał być przede wszystkim urozmaiconą formą treningu. Jesteśmy na takim etapie przygotowań, że świadomie wybrałem słabszego rywala. Biorąc pod uwagę, że pracujemy obecnie przede wszystkim nad siłą, to mecz momentami mógł się podobać. Czasami brakowało precyzji i wykończenia. Michał Kucharczyk powinien przed przerwą zdobyć bramkę – powiedział Skorża.
Maciej Skorża nie szczędził pochwał dla młodych Holendrów, którzy według niego zaprezentowali wysoki poziom. Największe pochwały od byłego trenera Wisły otrzymał jednak Jakub Kosecki, który maczał palce w każdej z bramek dla Legii.
– Ajax pokazał, że jest dobrym zespołem. Holendrzy zaprezentowali wysoką kulturę gry i strzelili gola, którego nie uznał sędzia. Na wyróżnienie zasłużył Kuba Kosecki, który świetnie odnalazł się na lewym skrzydle i brał udział w trzech bramkowych sytuacjach. Potrafił zabrać się z piłką w polu karnym i wykorzystać słabość rywala – dodał trener warszawskiej Legii.
Co ciekawe, Skorża nie chciał skomentować występu Traore, a może to i dobrze, bo testowany piłkarz nie pokazał nic specjalnego…
– Jak oceniam występ Moussy Traore? Nie mogę powiedzieć nic, co dałoby się puścić dalej – zakończył.
Na Cyprze legioniści rozegrają jeszcze trzy sparingi, ale w żadnym z nich rywal nie będzie bardziej wymagający niż młodzi Holendrzy z Amsterdamu.











