Wspierana przez paliwowy koncern Wisła Płock po trzech latach kończenia sezonu w dolnej części sezonu ponownie ma szansę dołączyć do ścisłej czołówki. Świetna postawa na własnym obiekcie sprawiła, że „Nafciarze” zimę spędzili na szóstym miejscu w tabeli. Czy podopieczni Macieja Bartoszka wiosną zdołają namieszać w czubie tabeli i włączyć się do walki o europejskie puchary? A może w ich piłkarskim baku zabraknie paliwa na skuteczny finisz? Zapraszamy na wiosenny Skarb Kibica Wisły Płock!
Wisła Płock – udana jesień
Maciej Bartoszek przejął płocki zespół 13 kwietnia 2021 roku. W ostatnich sześciu kolejkach sezonu 2020/2021 zdobył osiem punktów i utrzymał „Nafciarzy” na najwyższym poziomie rozgrywkowym. Latem zbudował zespół według własnej modły, co poskutkowało powrotem Wisły do ligowej czołówki. Rok 2021 płocczanie zakończyli bowiem na szóstym miejscu z 29 punktami na koncie. To zaledwie cztery mniej niż w całej poprzedniej kampanii! Na ten stan rzeczy złożyła się przede wszystkim świetna postawa na własnym terenie. „Niebiesko-biali” są bowiem jedną z czterech drużyn w lidze, która nie przegrała przed własną publicznością. Punkty przy Łukasiewicza 34 wywalczyli jedynie gracze Rakowa Częstochowa (1:1) oraz Bruk-Betu Termaliki Nieciecza (1:1).
Zdecydowanie gorzej podopieczni Macieja Bartoszka spisywali się w roli gości. Na dziewięć prób, zaledwie jedna zakończyła się sukcesem: Wisła pokonała w Grodzisku Wielkopolskim Wartę Poznań 2:1. Wyjazdowa niemoc to z pewnością jedna w podstawowych bolączek sztabu szkoleniowego, którą chciałby jak najszybciej rozwikłać 44-letni szkoleniowiec. Czy klubowi z Mazowsza wystarczy paliwa, by po trzech sezonach ponownie ukończyć ligowy wyścig w górnej części tabeli? Sprawdźmy, jak Wisła Płock przygotowywała się do rundy wiosennej sezonu 2021/2022.
Turecka przygoda Wisły Płock
Piłkarze powrócili do wspólnych zajęć 10 stycznia, kiedy to czekały ich badania wydolnościowe. 17 stycznia „Nafciarze” udali się do polskiego tureckiego Belek, które było najpopularniejszym zimowym kierunkiem klubów z PKO Ekstraklasy. Płocczanie na południe Europy podróżowali w towarzystwie trójki ligowych rywali: Piasta Gliwice, Górnika Łęczna oraz Bruk-Betu Termaliki Nieciecza. W nadmorskim kurorcie, w którym nie uniknęli nagłego ataku zimy, podopieczni Macieja Bartoszka spędzili dziesięć dni i rozegrali cztery gry kontrolne.
- Jako pierwsi, 19 stycznia, formę Wisły sprawdzili piłkarze azerskiego . Strzelanie w tym meczu rozpoczęło się w 55. minucie za sprawą Yusufa Lavala, który wykorzystał błąd Antona Krivotsyuka i pokonał Damiana Węglarza. „Nafciarze” dążyli do wyrównania, lecz ta sztuka udała im się dopiero w 90. minucie. Dusan Lagator wykorzystał centrę Rafała Wolskiego i ustalił wynik spotkania na 1:1.












