Jakiż ten świat jest zmienny… Jeszcze parę lat temu nikt by nie pomyślał o Wiśle Kraków w kontekście trzynastego miejsca w tabeli ekstraklasy. Niestety błędy przeszłości doprowadziły zespół z ul. Reymonta do problemów zarówno finansowych, jak i kadrowych. Czy wiosną 2016 roku uda się odwrócić zły los?
Końcówka rundy jesiennej nie napawała zbytnim optymizmem. Ostatnie trzy punkty „Biała Gwiazda” mogła sobie dopisać 6 listopada po meczu z Zagłębiem Lubin, potem był tylko remis z Górnikiem Zabrze i pięć kolejnych porażek, w tym ta najbardziej dotkliwa – w derbach Krakowa. Misji ratowania klubu z ul. Reymonta podjął się Tadeusz Pawłowski, były piłkarz i szkoleniowiec zaprzyjaźnionego Śląska Wrocław. W międzyczasie doszło do przetasowań w zarządzie Wisły i nowym prezesem został wybrany Piotr Dunin-Soligostowski. Jak więc widzimy, ostatnie miesiące to mała rewolucja po północnej stronie Krakowskich Błoni.
Opis przygotowań

„Biała Gwiazda” początek zimowej przerwy spędziła w swojej bazie w Myślenicach, gdzie 22 stycznia rozegrała sparing z MSK Żylina, zakończony porażką w stosunku 0:3. Już następnego dnia piłkarze Wisły byli w drodze do tureckiego Belek, a wśród nich nowi zawodnicy klubu z Reymonta: Krzysztof Drzazga, Rafał Pietrzak, Witalij Bałaszow, Patryk Małecki i Zdenek Ondraszek. W międzyczasie trzynastą drużynę ekstraklasy opuścili m.in. Maciej Jankowski i Kamil Kuczak.
W Turcji podopieczni Tadeusza Pawłowskiego spisywali się nadzwyczaj dobrze. Na początku obozu zremisowali z Ferencvarosem Budapeszt 2:2 (bramki dla polskiego klubu strzelali Bałaszow i Drzazga). Następnym rywalem krakowskiego zespołu był Botew Płowdiw z bułgarskiej ekstraklasy. Mecz zakończył się wynikiem 3:1 dla „Białej Gwiazdy”, a na listę strzelców wpisali się Małecki i dwukrotnie Brożek. Ostatnim sparingpartnerem Wisły był zespół Hajduka Split, utytułowana chorwacka drużyna, która ostatecznie musiała uznać wyższość krakowian (1:0 po golu Bartosza).
Humory piłkarzom „Białej Gwiazdy” popsuła kontuzja Krzysztofa Mączyńskiego, który musiał przejść artroskopię kolana i przez najbliższe dwa miesiące nie będzie w stanie wyjść na boisko. Dodatkowo klub zdecydował się usunąć z pierwszego zespołu Radosława Cierzniaka i Konrada Handzlika, ponieważ obaj piłkarze podpisali umowy z Legią Warszawa (zaczną obowiązywać 1 lipca).
Kluczowy piłkarz














