Jak podaje Niezalezna.pl, kibice Lecha, którzy do Poznania na mecze dojeżdżają z Murowanej Gośliny, otrzymali dwa lata zakazu stadionowego, dwa tysiące złotych grzywny oraz obowiązek stawiania się na komisariacie podczas trwania meczów. Sąd uznał, iż wywieszona przez nich flaga zakłóciła sygnał radiowy.

Całe zdarzenie z flagą miało miejsce 23 września podczas meczu ligowego Lecha z Pogonią Szczecin, kiedy to fan klub Lecha z Murowanej Gośliny wywiesił swą flagę, która rzekomo utrudniała pracę organom porządkowym, zakłócała sygnał radiowy i zasłaniała im widok. Dwóch kibiców dostało już wyroki, jedna sprawa jeszcze się toczy. Wśród fanów Lecha oburzenie na absurdalny wyrok oraz na to, że klub nie pomaga kibicom, którzy przecież nic złego nie zrobili. – Zapewniam, że nikt z władz klubu nie zaproponował żadnej formy wsparcia. Pan Szlachetka po tym, jak chłopaki dostali pierwsze wezwanie na policję, stwierdził tylko, że po co w tym miejscu tę szmatę wywiesili – napisał stefanskir na Forum.wiaralecha.pl.
Warto dodać, że to nie pierwsza taka absurdalna sytuacja w Poznaniu. Wcześniej karę nałożono na prowadzącego doping „Klimę”, który nie zajmował napisanego na karnecie miejsca. Watro dodać, że miejscem gniazdowego jest właśnie podest, który ktoś wybudował, aby można było z niego prowadzić zorganizowany doping.











