Były napastnik reprezentacji Anglii, Alan Shearer, uważa, że jego rodacy są dobrze przygotowani do mundialu. Anglik dodaje też, że podopiecznym Fabio Capello potrzeba będzie dużo szczęścia, żeby zwyciężyć w mistrzostwach świata.
– Mamy doświadczony skład i po drużynie narodowej Włoch nasza kadra jest najstarsza. Mamy wielu zawodników, którzy potrafią wziąć na siebie odpowiedzialność za wynik – powiedział Shearer. – Chciałbym zobaczyć nas jako zwycięzców, ale do tego daleka droga. Gdzieś po drodze będziemy pewnie musieli wygrać konkurs rzutów karnych, a do tego potrzebne jest szczęście – dodał były napastnik.
Alan Shearer w swojej karierze reprezentował barwy Southamptonu, Blacburn oraz Newcastle. W barwach Rovers wywalczył mistrzostwo Anglii oraz rywalizował w Lidze Mistrzów w grupie m.in. z Legią Warszawa. W reprezentacji Anglii legendarny napastnik zagrał 63 spotkania i strzelił 30 goli. Brał udział w mistrzostwach Europy w 1992, 1996 i 2000 roku. W 1998 roku zagrał też na mistrzostwach świata, gdzie stworzył znakomity duet napastników z Michaelem Owenem. Shearer zakończył karierę piłkarską w 2006 roku z powodu kontuzji kolana.









