Alan Shearer zaprzeczył plotkom mówiącym, że będzie nowym szkoleniowcem Blackburn Rovers. Legendarny angielski piłkarz nie wyobraża sobie podjęcia pracy na Ewood Park.
Alan Shearer był faworytem angielskich mediów do obsadzenia wakatu trenerskiego przy Ewood Park. Po zwolnieniu Sama Allardyce’a to właśnie były piłkarz mistrzowskiej drużyny Blackburn z 1995 roku, wydawał się być najodpowiedniejszą osobą do trenowania Rovers.
Shearer oficjalnie zaprzeczył pogłoskom rozpowszechnianym przez media. Były kapitan reprezentacji Anglii powiedział, że od początku był poza listą kandydatów do zastąpienia Allardyce’a. Shearer w swoim trenerskim życiorysie ma jak do tej pory tylko jedną pozycję. Dwa lata temu nie udało mu się uchronić przed spadkiem piłkarzy Newcastle United.
Blackburn w ostatnim meczu poprowadził tymczasowy trener Steve Kean. Wśród nazwisk kandydatów na menedżera Rovers wymienia się nazwiska Stuarta Pearce’a, Martina Jola i Martina O’Neilla.










