Może nie była to przydługa i spektakularna saga transferowa, niemniej jednak wywołała w mediach poruszenie. Koniec końców, przebogaci szejkowie z Manchesteru dopięli swego. Kontrakt z City podpisał Shay Given!
O zimowych supertransferach City legendy krążyły jeszcze na długo przed otwarciem zimowego okna. Do tej pory jednak z ambitnych planów sprowadzenia gwiazd pierwszego sortu pozostał jedynie niesmak i kilku zakontraktowanych średniaków. Bo Wayne Bridge, Nigel De Jong i Craig Bellamy do tuzów europejskiego piłkarstwa na pewno nie należą.
Prowadzone w sprawie Shay’a Givena negocjacje miały sytuację całkiem odmienić. Oto bowiem na City Of Manchester Stadium wreszcie miał trafić piłkarz najjaśniejszego blasku, zaliczany do europejskiej czołówki na swojej pozycji. Irlandzki bramkarz był do tej pory jednym z najlepszych zawodników Newcastle United.
I wreszcie przedstawiciele Abu Dhabi United osiągnęli swój cel. Najpierw skusili na transfer samego Givena, niechybnie oferując mu kontrakt opiewający na sumy wręcz zawrotne, następnie do transakcji namówili włodarzy Newcastle. Mówi się nawet o 10 milionach funtów, które to City miało za Givena wyłożyć.
Do ligi angielskiej Irlandczyk trafił z Celtiku Glasgow. Jego pierwszym klubem było Blackburn, jednak po wielce nieudanej tam przygodzie trafił do Newscastle, którego na długo pozostanie jedną z legend.










