W jednym z ostatnich wywiadów prezydent FIFA Joseph Blatter wypowiedział się m.in. na temat ważnych ubiegłorocznych wydarzeń piłkarskich oraz technologii goal-line. Najważniejszą kwestią była jednak sprawa rasizmu na stadionach.
Blatter w swej wypowiedzi odniósł się do Kevina Boatenga, który w jednym ze spotkań opuścił boisko, ponieważ kibice drużyny przeciwnej nieustannie znieważali go ze z względu na jego kolor skóry.
– Zdecydowanie popieram decyzję Boatenga i, jak już wcześniej powiedziałem, było to mocne ostrzeżenie. Do nas należy podjęcie odpowiednich kroków. Musimy dać wyraźny sygnał, aby komisje dyscyplinarne i krajowe federacje zdecydowanie walczyły z rasizmem. Nie wystarczy udzielać kar finansowych. Granie przy pustych trybunach jest jedną z możliwych sankcji, ale najlepszym rozwiązaniem jest odejmowanie punktów, a nawet degradowanie drużyn. Ostatecznie to klub jest odpowiedzialny za swych kibiców.
Prezydent FIFA odniósł się także do ważkiej kwestii technologii goal-line. – Sędziowie stwierdzili, że jest to dla nich duża pomoc. Kamery pozwalają uchwycić to, czego nie jest w stanie zobaczyć ludzkie oko, ponieważ piłka jest zbyt szybka Jeśli mamy taki system, to musimy z niego korzystać. 77-letni Szwajcar dodał, że przełomowym momentem, w którym przekonał się do technologii goal-line, było nieuznanie gola Franka Lamparda w meczu Anglia – Niemcy podczas mundialu w RPA.
Sepp Blatter w tym samym wywiadzie powiedział także, że jego zdaniem Leo Messi zasłużenie otrzymał tytuł najlepszego piłkarza w 2012 roku, oraz bardzo zachwalał kobiecy futbol, który ciągle rozwija się i zmierza we właściwym kierunku.










