O 15:30 większość kibiców oglądała mecz Bayernu Monachium. W pozostałych dzisiejszych spotkaniach wcale nie było mniej ciekawie. Wręcz przeciwnie, byliśmy świadkami kilku zaskakujących wyników.
Schalke 04 Gelsenkirchen – SpVgg Greuther Fürth
Wydawało się, że Schalke nie powinno mieć problemu z pokonaniem ostatniej drużyny Bundesligi. Jednak ekipa z Gelsenkirchen ma ostatnio ogromne problemy ze zdobywaniem punktów i tak było w tym meczu. W pierwszej połowie największe zagrożenie stworzyła po rzucie rożnym, kiedy strzał Neustädtera zablokował obrońca. Schodzących na przerwę piłkarzy żegnały gwizdy.
Druga połowa rozpoczęła się świetnie dla gospodarzy. Gola w swoim debiucie zdobył Bastos. Brazylijczyk kapitalnie uderzył zza pola karnego, nie pozostawiając szans Heslowi. Piłkarze Schalke nie cieszyli się z prowadzenia długo. Djurdjić bardzo ładnie przedarł się lewą stroną, odegrał do Klausa, który z kilku metrów pokonał bramkarza. Świetną okazję do zdobycia gola miał Höwedes. Po rzucie rożnym i zamieszaniu w polu karnym oddał strzał głową, ale piłkę z linii końcowej wybił Zimmermann. Równie dobrą sytuację, również po rzucie rożnym, mieli gospodarze. Po strzale Sobiecha i dobitce Stiebera dwukrotnie bardzo dobrze interweniował Hildebrand.
Pod koniec meczu jeszcze jedną okazję miało Schalke. Najpierw strzał Pukkiego został zablokowany, a próba Raffaela trafiła w słupek. W ostatniej minucie gry, ku zdziwieniu 61 tysięcy kibiców na trybunach, Greuther Fürth zapewniło sobie zwycięstwo. Po świetnej kontrze Djurdjić wrzucił w pole karne, strzał Azemiego obronił Hildebrand, ale przy dobitce głową Djurdjicia nie miał już szans. Serb bohaterem Fürth!
Schalke 04 Gelsenkirchen 1:2 SpVgg Greuther Fürth
Bastos 47. – Klaus 52., Djurdjić 90.
Fortuna Düsseldorf – VfB Stuttgart
Mecz świetnie rozpoczął się dla gospodarzy. Tesche podał do Krusego, a ten kompletnie niepilnowany pokonał Ulreicha. W momencie, kiedy Stuttgart zaczął zdobywać przewagę, Fortuna strzeliła drugiego gola. Fantastyczne prostopadłe podanie Ilso na gola zamienił Kruse.
W drugiej połowie nadzieje na dobry wynik odzyskali goście. Świetny rajd lewą stroną przeprowadził rezerwowy Traore, a w polu karnym bardzo dobrze głową uderzył Gentner. Wynik spotkania strzałem z dystansu ustalił Fink. Fortuna oddaliła się od strefy spadkowej, a Stuttgart chyba na dobre utknął w środku tabeli.
Fortuna Düsseldorf 3:1 VfB Stuttgart
Kruse 10., 37., Fink 76. – Gentner 60.
TSG Hoffenheim 1899 – SC Freiburg
Spotkanie rozpoczęło się w niesamowitym tempie. Już w 4. minucie gola zdobył Max Kruse, który wykorzystał błąd obrony Hoffenheim. W 10. minucie najpierw Firmino uderzył w słupek, a potem Volland perfekcyjnie dobił piłkę. Swojego drugiego gola zdobył w 26. minucie, wykorzystując bardzo dobre dogranie z prawej strony.









