Zawodnik i wicekapitan Bayernu Monachium, Bastian Schweinsteiger, przyznał, że żałuje decyzji klubu o rozstaniu po sezonie ze szkoleniowcem Louisem Van Gaalem. Decyzja o pożegnaniu Holendra zapadła po dwóch przegranych w lidze i porażce w Pucharze Niemiec.
– Trener ma wprawdzie trudny charakter, ale podsumowując szkoda, że odchodzi, gdyż skorzystałem również na jego pracy. Pasuje on bowiem bardzo dobrze do Bayernu. Decyzja jest jednak podjęta, trzeba ją teraz uszanować i dać z siebie wszystko – podsumował pomocnik „Bawarczyków”.
Wszyscy w Monachium są teraz zgodni, iż należy dołożyć wszelkich starań, by końcówka pracy Van Gaala w klubie była jak najbardziej owocna. Na dziś celem Holendra, pod którego wodzą Bayern stał się jedną z absolutnie czołowych drużyn Europy, jest walka o miejsce premiowane awansem do przyszłorocznej Ligi Mistrzów.
– Najważniejsze, by wywalczyć miejsce premiujące grą w Lidze Mistrzów. Nikt w drużynie nie ma ochoty występować za rok w rozgrywkach Ligi Europejskiej – przyznał Schweinsteiger.








