Gracz Manchesteru United, Paul Scholes, jest zdania, że każdy zespół chciałby grać tak jak FC Barcelona. Anglik jest pod wrażeniem stylu, jaki prezentują piłkarze „Dumy Katalonii”.
Scholes docenia i szanuje przeciwnika, ale zapowiada wyrównaną walkę w finale Ligi Mistrzów. „Czerwone Diabły” chcą zrewanżować się Barcelonie za przegraną w 2009 roku.

– Barcelona to klub, na którym wszyscy chcą się wzorować. Ale i my jesteśmy świetni. Będziemy koncentrować się na naszych mocnych stronach i znajdziemy sposób, aby ją pokonać. Wiemy, że możemy grać w piłkę tak samo jak oni. Miejmy nadzieję, że to udowodnimy – powiedział Scholes.
Pomocnik Manchesteru miał bardzo dobry początek sezonu. Jednak w ostatnich meczach z trudem znajduje miejsce w składzie, wszystko przez prześladującą go kontuzję.
– Czułem się wspaniale, aż do meczu z Rangers, podczas którego odniosłem kontuzję pachwiny. Powinienem mieć jedynie tydzień przerwy, ale to trwa już sześć tygodni. Od tej pory jestem w dosyć trudnej sytuacji, ale czekam na dobry koniec sezonu i mam nadzieję, że osiągniemy świetne wyniki – dodał Anglik.











