Wciąż otwarta pozostaje sprawa końca kariery Paula Scholesa. Zawodnik dał się w zeszłym sezonie przekonać, by nie przechodzić jeszcze na emeryturę.
Kluczowy wpływ na decyzję zawodnika miał z pewnością sir Alex Ferguson, który nie tak dawno przyznał, że widzi w Scholesie zadatki na trenera. Sam zawodnik jakiś czas temu przedłużył wygasający kontrakt o jeden rok. W dodatku nie wie jeszcze, czy nie zdecyduje się na dłuższą grę.

– Nie wiem, czy ten sezon będzie mym ostatnim. Czytałem gdzieś o tym, lecz będę przygotowywał się do każdego kolejnego meczu. Jeżeli będę się dobrze czuł i pracował tak, jak życzy sobie tego menadżer, to zobaczymy, jak to się ułoży z końcem sezonu. Mam nadzieję, że będzie on dla mnie udany – przyznał 35-letni Scholes.
Manchester United obecnie przygotowuje się do nadchodzącego sezonu w Stanach Zjednoczonych. Scholes dodał, iż ma nadzieję, że zbliżające się rozgrywki potoczą się lepiej niż ubiegłe, kiedy klub zdobył jedynie Puchar Ligi, Chelsea zaś mistrzostwo i Puchar Anglii. Podopieczni Fergusona swoje zmagania rozpoczną od meczu z Newcastle United.











