Aż 5:1 wygrali piłkarze Schalke Gelsenkirchen z 1. FC Köln. Hat-tricka ustrzelił Klaas-Jan Huntelaar, gole dla Schalke strzelali również Lewis Holtby i Raul. Jedyną bramkę dla Köln zdobył po asyście Sławomira Peszki Lukas Podolski. Po 2:1 na wyjeździe wygrali odpowiednio zawodnicy FSV Mainz z SC Freiburg i Hannoveru 96 z 1. FC Nürnberg. Punktami podzieliły się HSV i Hertha Berlin.
Spotkanie Schalke z 1. FC Köln rozpoczęło się z dziesięciominutowym opóźnieniem, ponieważ piłkarze gospodarzy przez utrudnienia w ruchu zbyt późno dotarli na stadion.
Początek meczu dla obu drużyn służył głównie zdobyciu pewności siebie. Zarówno piłkarze Schalke, jak i zawodnicy z Kolonii przegrali swoje poprzednie spotkania 0:3 i współdzielili ostatnie miejsce w tabeli. Ten mecz rozpoczął się lepiej dla graczy gości – w 12. minucie Christoph Metzelder był opatrywany poza linią boiska, a Christian Fuchs stracił piłkę. Jajalo posłał futbolówkę do Peszki, a ten odegrał do Podolskiego, który trafił do pustej bramki. Ucieszeni prowadzeniem, goście chcieli jak najdłużej grać stabilnie i przez większość czasu dobrze radzili sobie z atakami Schalke. Dopiero w 42. minucie spotkania z równowagi wyprowadził ich rzut karny. Przed własną bramką ręką zagrywał Kevin McKenna, a „jedenastkę” na gola pewnie zamienił Huntelaar.
Po przerwie piłkarze Schalke od razu zaczęli atakować. Już w 47. minucie drugą bramkę strzałem głową zdobył Huntelaar. Nie minęło 60 sekund, a Peszko stracił futbolówkę na rzecz Högera, który idealnie dograł do Holtby’ego. 20-latek celnie strzelił tuż sprzed linii pola karnego, dając Schalke prowadzenie 3:1. Goście nie byli już w stanie nawiązać do dobrej gry z pierwszej części spotkania i coraz gorzej wyglądali na tle piłkarzy z Gelsenkirchen. W 59. minucie do bramki trafił Raul – zawodnik najpierw obrócił się wokół własnej osi, po czym posłał futbolówkę nad zaskoczonym Rensingiem. Piłkarze Schalke zwolnili, ale udało im się zdobyć jeszcze jednego gola – hat-tricka skompletował Huntelaar, który trafił do siatki z krótkiego dystansu.
Swoje spotkanie z FSV Mainz przegrali 1:2 piłkarze Freiburga. Po bezbramkowej pierwszej połowie, w drugiej do siatki trafili Marcel Risse w 64. minucie i Eric-Maxim Choupo-Moting w 79. Gola dla Freiburga zdobył w doliczonym czasie gry Papiss Cisse. Takim samym wynikiem skończył się mecz 1. FC Nürnberg z Hannoverem 96. Bramki Hannoveru zdobyli Mohammed Abdellaoue i Konstantin Rausch, a gola dla 1.FCN strzelił Tomas Pekhart.
Remisem 2:2 zakończyło się spotkanie Hamburgera SV z Herthą Berlin. Gospodarze wyszli na prowadzenie w 25. minucie meczu, kiedy Mladen Petrić zdobył bramkę z rzutu karnego. Tuż przed przerwą wyrównał Tunay Torun. W 61. minucie ponownie prowadzili piłkarze HSV – tym razem po golu Heung-Min Sona, ale Hertha odpowiedziała bramką Andre Mijatovicia z 88. minuty.








