Manchester City rozpoczyna wyścig zbrojeń. Co prawda nie pozyskał jeszcze Samuela Eto’o i Carlosa Teveza, ale przejście z Blackburn bramkostrzelnego Santa Cruza jest wyraźnym znakiem, że „The Citizens” zadbają w tym okienku transferowym o linię ataku.
Roque Santa Cruz dołączył do zespołu Manchesteru City z Blackburn Rovers, ku wielkiej uciesze menedżera Marka Hughesa, który dopiął swego i po długich negocjacjach pozyskał upragnionego piłkarza. Trener „The Citizens” ma nadzieję, że współpraca z Paragwajczykiem będzie mu układała się tak owocnie, jak jeszcze za czasów jego pracy menedżerskiej w Blackburn.
Strona internetowa Manchesteru City nie podała oficjalnej ceny, za jaką „The Citizens” kupili Santa Cruza. Nieoficjalnie mówi się o kwocie w granicach 15 milionów euro, ale pojawiły się także pogłoski o 18 milionach wydanych na bramkostrzelnego napastnika.
Snajper z Paragwaju jest drugim letnim nabytkiem City. Pierwszym był Gareth Barry, który przeniósł się do Manchesteru z Aston Villi.
Santa Cruz przed przyjściem w 2007 roku do Blackburn zapracował na nazwisko w Bayernie Monachium, gdzie spędził 7 lat. Koszulkę reprezentacji Paragwaju zakładał 60 razy.










