Jak podaje „Sky Sports News” działacze Manchesteru City zaakceptowali kwotę jaką żąda za swojego napastnika Blackburn Rovers i prawdopodobnie Paragwajczyk wkrótce złoży podpis pod kontraktem z „Citizens”.
Od dłuższego czasu w brytyjskiej prasie pojawiały się informacje o prawdopodobnym opuszczeniu Ewood Park przez Santa Cruza podczas obecnego okienka transferowego. Teraz, gdy działacze „Citizens” zaakceptowali kwotę 18 milionów funtów jakiej żądają za swojego napastnika prezesi Blackburn, wydaje się, że Paragwajczyk znów będzie trenował pod okiem Marka Hughesa.
Trener Manchesteru City sprowadził Santa Cruza na Wyspy i bardzo chętnie widziałby snajpera z Ameryki Południowej ponownie w swojej drużynie. Hughes próbował już sfinalizować transfer Paragwajczyka zimą, jednak wtedy na przeszkodzie stanęła cena podyktowana przez działaczy Blackburn.
Obecnie do dogadania pozostały jeszcze warunki indywidualnego kontraktu oraz testy medyczne. Z tymi drugimi może być pewien problem, ponieważ Santa Cruz w zeszłym sezonie miał problemy z kontuzją kolana i nie do końca wiadomo czy jest już w pełni zdrowy i gotów do gry o najwyższe cele, a takie obiecują w przyszłym sezonie działacze „Citizens”.
Jeśli transfer Paragwajczyka dojdzie do skutku, będzie on drugim poważnym wzmocnieniem ekipy z Manchesteru. Wcześniej na City of Manchester Stadium przeniósł się Gareth Barry z Aston Villa.










