Jeśli tak dalej pójdzie, Grzegorz Sandomierski wyjedzie latem zagranicę. Młody bramkarz budzi spore zainteresowanie klubów z najmocniejszych lig świata. Tym razem chęć pozyskania 21-latka wyraziło Schalke Gelsenkirchen.

Odejście Manuela Neuera to dla niemieckiego klubu duży ból głowy, aby jednak strata nie była tak wielka, trener Ralf Rangnick musi znaleźć klasowego następcę. Do miejsca między słupkami przymierzany jest Ralf Fährmann, były golkiper Eintrachtu, pozyskany tuż po zakończeniu sezonu.
Jego zmiennikiem miałby być właśnie Sandomierski. Znając talent i determinację reprezentanta Polski, długo by nie zagrzał miejsca na ławce.
Wcześniej zagraniczne media spekulowały o transferze młodego Polaka do beniaminka Premier League, Swansea.











