Zwolnienie Sama Allardyce’a z Blackburn Rovers odbiło się na zawodnikach. Jeden z nich już chce opuścić klub, mowa o Chrisie Sambie, kapitanie zespołu.
„The Riversiders” zostali w listopadzie przejęci przez grupę Venky’s. Nowi właściciele obiecali inwestycje, lecz odkąd sterują klubem, niewiele zmieniło się na lepsze. Zaskoczyli oni nagłym zwolnieniem Sama Allardyce’a. Tymczasem „Big Sam” dalej pozostaje zdumiony decyzją włodarzy, a ci dalej nie znaleźli jego następcy. Jak na razie tymczasowym opiekunem pierwszego składu wciąż jest Steve Kean, a Sky Sports News donosi, że być może to właśnie on pozostanie na stanowisku.

Ten sam serwis poinformował, iż klub chce opuścić kapitan drużyny, Christopher Samba. Obrońca wyznał, że chce zmienić otoczenie, został bowiem rozczarowany sposobem, w jaki został potraktowany Allardyce. Mówi się, że lada dzień przedstawi on żądanie transferu.
– Jeżeli w taki sposób ma od teraz działać klub, to nie chcę być jego częścią i zamierzam odejść. Jako kapitan bardzo ciężko jest to powiedzieć, lecz długo nad tym myślałem. Nikt związany z futbolem nie rozumie decyzji o zwolnieniu Sama. W zeszłym roku mogliśmy spaść z ligi, a Sam uratował klub, jak więc można go teraz tak traktować?
– Jestem pewien, że pan Williams [prezes klubu – dop. red.] nie podjąłby takiej decyzji. To człowiek futbolu, on szanuje wspaniałą pracę, którą wykonał Sam. Zawodnicy i fani potrzebują odpowiedzi na temat przyszłości klubu. Dopóki nie poznamy, kto jest menadżerem, jak będziemy mogli przyciągnąć dobrych zawodników w styczniu? – pytał Samba.











