14 czerwca w Carlsberg FanCamp doszło do towarzyskiego spotkania pomiędzy zwycięzcą turnieju Carlsberg Pub Cup oraz drużyną złożoną z gwiazd światowego futbolu. W jej skład wchodził między innymi Michel Salgado, który znalazł dla nas chwilę czasu, by porozmawiać o reprezentacji Hiszpanii i Euro 2012.
Jakie są Twoje pierwsze odczucia co do turnieju, atmosfery, spotkań? Co sądzisz o Euro 2012?
Do tej pory najbardziej zaskoczyła mnie Holandia. Oczekiwałem od niej znacznie więcej. Jak na razie najlepiej prezentują się Niemcy. Grają bardzo dobrze i mają Mario Gomeza, który jest w gazie i stwarza wiele sytuacji. W tym momencie są naprawdę mocną drużyną. Wciąż czekam na prawdziwą Hiszpanię. W pierwszym meczu nie widzieliśmy tego, co podopieczni del Bosque mają najlepszego do zaoferowania. Zagrali bez napastnika, byli często przy piłce, ale to nie była gra, do jakiej „La Furia Roja” przyzwyczaiła nas w ostatnich latach. Dobre wrażenie zrobiła też na mnie Rosja.
A propos Hiszpanii. W pierwszym meczu zremisowała, teraz gra z Irlandią. Czy to będzie łatwe spotkanie?

Nigdy nie jest łatwo na dużej imprezie, zwłaszcza na mistrzostwach Europy. Uważam, że tutaj grupy są mocniejsze niż na mistrzostwach świata. Na mundialu zazwyczaj są dwie naprawdę dobre drużyny i dwie znacznie gorsze, przez co zawsze jest łatwiej o awans. W tym roku grupy są bardzo trudne. Nie będzie łatwo wygrać z Irlandią. Ale Hiszpanie po prostu muszą tego dokonać. Przede wszystkim muszą zaprezentować lepszy styl niż w meczu z Włochami.
Jaki jest Twój typ na dzisiejszy mecz pomiędzy Hiszpanią i Irlandią?
Stawiam 3:1 dla nas [śmiech], dla Hiszpanii.
Kto strzeli dla Hiszpanii?
Torres zagra w pierwszym składzie, więc myślę, że strzeli bramkę. Oprócz niego jeszcze Iniesta i może Silva [śmiech].
Czy wiesz cokolwiek o reprezentacji Polski?
Lewandowski [śmiech], znam go z bardzo dobrych występów w Borussii Dortmund. Jest sporo spekulacji na temat jego transferu do jednego z największych klubów w Europie. A co jeszcze wiem o Polsce? Gracie u siebie, zanotowaliście dwa remisy i macie duże szanse na awans do ćwierćfinału, jeśli tylko pokonacie reprezentację Czech.
Jak obstawiasz mecz Polska – Czechy?
Polska gra u siebie, ma świetnego ducha w zespole, fani są po ich stronie, więc może 1:0 dla Polski.
Czy słyszałeś o Łukaszu Piszczku, prawym obrońcy Borussii Dortmund?
Coś słyszałem, ale nie za dużo.










