Bacary Sagna, prawy obrońca Arsenalu Londyn i reprezentacji Francji, oświadczył, że nie dziwi go zdenerwowanie kibiców po odejściu dwóch kluczowych graczy. Zawodnik leczący kontuzję przyznał, że nie rozumie polityki transferowej działaczy z Emirates Stadium.
Obrońca, mający ważny kontrakt z klubem z Londynu do 2014 roku, powiedział w wywiadzie dla dziennika sportowego „L’Equipe”, że zastanawiają go decyzje transferowe władz klubu. – Spodziewaliśmy się odejścia Robina van Persiego, ale Aleksa Songa… To był przykra niespodzianka – oznajmił piłkarz. – W dalszym ciągu nie rozumiem tej decyzji. To olbrzymia strata dla całego klubu. Gdy widzisz jak dwóch najlepszych piłkarzy poprzedniego sezonu odchodzi z drużyny, zaczynasz sobie stawiać wiele pytań. Rozumiem, że nasi kibice są zdenerwowani – dodał Francuz.
Bacary Sagna wypowiedział się również na temat reprezentacji Francji, która rozpocznie eliminacje do MŚ 2014 w piątkowy wieczór w Finlandii. – Nie zagraliśmy na Euro aż tak źle. Rozumiem, że kibice mogą być rozczarowani i zdenerwowani – oświadczył obrońca. – W reprezentacji denerwuje mnie to, że jedno małe niedomówienie powoduje całkowite rozbicie atmosfery. Za bardzo przejmujemy się tym, co jest napisane o nas w prasie. Trzeba umieć akceptować krytykę – zakończył Sagna.
Piłkarz wraca do zdrowia po ciężkiej kontuzji i ma nadzieję na powrót na boisko jeszcze w tym miesiącu. Jego marzeniem jest udział z reprezentacją Francji w mistrzostwach świata w Brazylii w 2014 roku, po tym jak nie mógł uczestniczyć w mistrzostwach Europy ani w 2008, ani 2012 roku.










