Obrońca reprezentacji Francji, Bacary Sagna, który nie znalazł się w kadrze na Euro z powodu złamania nogi, nie był zadowolony z atmosfery, która towarzyszyła jego kolegom na mistrzostwach Europy.
Drużyna Laurenta Blanca odpadła w ćwierćfinale po meczu z Hiszpanią. Obrońca Arsenalu spodziewał się jednak znacznie lepszego występu swoich kolegów. Według niego wpływ na taki wynik miały spory w drużynie.

– To wstyd. Mieliśmy potencjał, aby przejść dalej. Ludzie mogą mnie uważać za wariata za to, co powiem, ale widziałem naszą drużynę nawet w finale. Wierzyłem w nich.
– Byłem szczególnie wkurzony na wieść o tym, co się dzieje wokół drużyny. To godne pożałowania, pokazuje zły obraz zespołu. Można było wszystkiego uniknąć.
Obrońca mimo wszystko pochwalił pracę, którą wykonał Blanc podczas swojego pierwszego turnieju w roli selekcjonera, czuje też, że drużynie potrzeba więcej czasu na zgranie i zaszczepienie lepszego ducha w zespole.
– Potrzebujemy większej ilości meczów, aby stworzyć prawdziwą atmosferę wokół zespołu. Podczas tych mistrzostw Europy nie było tylko źle – zakończył 29-latek.










