Piłkarze Legii cieszą się z pokonania Ruchu i awansu do półfinału Pucharu Polski. Teraz skupiają się już jednak tylko na sobotnim pojedynku z Bełchatowem.
– Można było się spodziewać, że Ruch cofnie się na własną połowę i będzie szukał swoich szans po kontratakach. Dzięki bramce zdobytej w końcówce pierwszej części meczu po przerwie gra się otworzyła, co sprawiło, że stworzyliśmy sobie więcej sytuacji. Szkoda, że wykorzystaliśmy tylko jedną z nich. Nie mamy czasu na świętowanie i odpoczynek, bo przed nami potyczka z GKS-em Bełchatów. Musimy się do niej jak najlepiej przygotować, bo chcemy wywalczyć komplet punktów. Nie ma różnicy, na kogo trafimy w półfinale – na tym etapie rozgrywek nie ma już słabych drużyn – powiedział Jakub Rzeźniczak.
Jakub Wawrzyniak chciałby z kolei trafić w półfinale na mistrzów Polski, drużynę Lecha Poznań. – Konsekwencje porażki ze Śląskiem były spore, bo Wisła odskoczyła nam na kilka punktów. Mecze zarówno z wrocławianami, jak i Ruchem są już przeszłością, a obecnie skupiamy się jedynie na starciu z GKS-em Bełchatów. To nie będzie łatwe spotkanie, bo bełchatowianie liczą na rozpoczęcie serii zwycięstw. Nie wiem jak koledzy, ale ja chciałbym trafić w półfinale na Lecha Poznań – byłoby to bardzo atrakcyjne widowisko dla kibiców.
Miroslav Radović cieszy się ze zwycięstwa i niecierpliwie czeka na losowanie par półfinałowych. – Najważniejsze, że udało nam się awansować, ponieważ nie było to łatwe starcie. Podczas meczu występowała duża rotacja pozycji, co utrudniło zadanie zawodnikom Ruchu. Teraz niecierpliwie czekamy na losowanie – w szatni powiedziałem chłopakom, że na pewno trafimy na Lecha Poznań. Zobaczymy, czy miałem rację.
Ivica Vrdoljak pochwalił natomiast jednego z młodszych kolegów, Rafała Wolskiego. – Bardzo cieszymy się, że udało nam się awansować. W pierwszym meczu osiągnęliśmy korzystny wynik, a dziś potwierdziliśmy, że jesteśmy lepszą drużyną. Nie pamiętam, kiedy zdobyłem dwie bramki w jednym spotkaniu – to jednak nie jest istotne. Najważniejsze, że zagramy w kolejnej rundzie rozgrywek o Puchar Polski. Dzisiejsze zwycięstwo pozwoliło nam na nabranie optymizmu przed meczem z Bełchatowem. Graliśmy dobrze, spokojnie, długo utrzymywaliśmy się przy piłce. W półfinale musimy patrzeć tylko na siebie, bo to od nas wszystko zależy. Bardzo podoba mi się gra Rafała Wolskiego – ten chłopak ma duże umiejętności, a przed nim ciekawa kariera.










