Dziś we włoskiej prasie pojawiła się informacja o tym, że Napoli interesują się młodym pomocnikiem Legii, Maciejem Rybusem. Sam zawodnik nic nie wie o zainteresowaniu jego osobą.

Maciej Rybus to młody zawodnik, którego chyba nie trzeba przedstawiać. 19-letni pomocnik mimo tego, że dopiero zaczyna nabierać doświadczenia w polskiej lidze, to jednak swoją grą zwrócił na siebie uwagę włoskiego beniaminka.
Napoli po siedemnastu kolejkach zajmuje piąte miejsce w Serie A. Jak na taką drużynę, która dopiero niedawno powróciła do Serie A. to na prawdę wynik nie do pozazdroszczenia. Jednak dobrze wie on, że są mu potrzebne wzmocnienia, aby o utrzymać tę pozycję. Jednym z możliwych wariantów jest sprowadzenie młodego Polaka, którego dostrzegł dyrektor generalny Napoli, Pierpaolo Marino. Wszystko wyglądałoby ładnie, gdyby nie to, że młodzieżowy reprezentant Polski nic o zainteresowaniu nie wie. – Dowiedziałem się o wszystkim dziś z internetu – mówi Rybus. W takiej sytuacji nie wiadomo do końca, czy Napoli za wszelką cenę będzie chciało ściągnąć Rybusa. Jeśli tak, to nie za małą cenę, bo zdanie trenera Urbana na temat młodych zawodników swojej drużyny każdy chyba w Polsce już zna.











