To miał być wielki powrót Ruuda van Nisterlooya do Premiership. Do walki o niego stanęło kilka znanych angielskich klubów, jednak Holender wybrał niemiecką Bundesligę. Na dniach sfinalizuje kontrakt z Hamburgiem.
Ruud van Nisterlooy miał znowu strzelać bramki w lidze angielskiej. Do walki o doświadczonego snajpera Realu Madryt stanęły ekipy Stoke City, West Hamu i Tottenhamu, jednak Holender postanowił odrzucić ich oferty. Wybrał dla siebie całkowicie nowe wyzwanie, jakim jest gra w niemieckiej Bundeslidze.
Jak pisze „Marca”, w piątek holenderski napastnik przeszedł w Hiszpanii testy medyczne i na dniach jego transfer do HSV zostanie sfinalizowany. Jak dotąd nie pojawiło się żadne oficjalne oświadczenie ze strony klubu z Hamburga na temat publikacji w hiszpańskiej prasie.
Ruud van Nisterlooy grał już w ligach: holenderskiej, w której zaczynał, angielskiej, gdzie święcił największe triumfy oraz hiszpańskiej, wtedy zdobywał bramki dla „Królewskich”. Jednak po wyleczeniu kontuzji nie potrafi zyskać uznania ze strony Manuela Pellegriniego, a w niemieckim klubie może liczyć na regularne występy. W tym sezonie w barwach Realu Madryt zagrał jedynie przez 13 minut.








